Uroczystości żałobne ś.p o. Jana Berezy OSB rozpoczęły się w środę 23 lutego o godz: 16:30 uroczystym wprowadzeniem ciała do kościoła klasztornego NMP w Lubiniu. O godz: 17:30 rozpoczęła się msza święta żałobna, której przewodniczył i kazanie wygłosił o. Karol Meissner OSB obecnie podprzeor, a w czasach kiedy o. Jan rozpoczynał nowicjat przeor, który o. Jana przyjmował do nowicjatu. Bezpośrednio po mszy świętej wraz z benedyktyńską wspólnota lubińską społeczność parafialna oraz goście odmówili modlitwę różańcową w intencji zmarłego.
Zgodnie z dawnym zwyczajem benedyktyńskim, bracia czuwali przy zmarłym do godz: 24:00.
Msza święta pogrzebowa, której przewodniczył J. E ks. Bp. Zdzisław Fortuniak rozpoczęła się w czwartek 24 lutego o godz: 13:00. Kazanie wygłosił o. Maksymilian Nawara OSB, kontynuator dzieła Ośrodka Medytacji Chrześcijańskiej po o. Janie.
Wśród tłumu uczestników znaleźli się: rodzina, liczni kapłani diecezjalni i zakonni, przedstawiciele grup medytacyjnych z całej Polski, przedstawiciele Światowej Wspólnoty Medytacji Chrześcijańskiej, przedstawiciele Wspólnoty Buddyjskiej Zen Kannon z Warszawy, oraz liczne grono przyjaciół. Śmierć o. Jana Berezy OSB znanego z zaangażowania i pracy w dialogu międzywyznaniowym i międzyreligijnym wywołała także wielki głos modlitwy w jego intencji, o której w tym czasie zapewnili między innymi:
Opat Prezes Kongregacji Benedyktyńskiej Zwiastowania Ansgar Schmidt OSB,
Wspólnoty benedyktyńskie z Holandii i Belgi,
Monastyczne Wspólnoty Notre Damme,
Grupy medytacyjne z Paryża, Hamburga i Lineburga,
o. Laurence Freeman OSB dyrektor Światowej Wspólnoty Medytacji Chrześcijańskiej,
(przeczyaj list o. Freemana i pożegnanie Wspólnoty)
Bracia Prawosławni, którzy w najbliższą sobotę 26 lutego w cerkwi poznańskiej odprawią Panichidę (nabożeństwo żałobne) za duszę ś.p. o. Jana,
Społeczność buddyjska z góry Sonoma w Kalifornii, która pod przewodnictwem Rosi Jakusho Kwonga odprawiła specjalne śpiewy i medytacje za zmarłego,
Polskie wspólnoty buddyjskie,
Fundacja Ratuj Tybet
i wielu, wielu innych.
Odszedł człowiek dialogu, rzecznik w sprawie pokoju, budowniczy mostów ponad kulturowych i religijnych, człowiek cierpiący i doświadczony, człowiek o szerokim sercu.