Najokazalszy w Polsce kasztanowiec jest zagrożony - sytuacja na dziśNajokazalszy w Polsce kasztanowiec jest zagrożony - sytuacja na dziś

Niedawno wykonano wstępne prace zabezpieczające, obejmujące głównie wiązania konarów. Podjęte zostały też przygotowania do projektu podpór i kosztorysu. Jednak kasztanowiec na obecnym etapie zabezpieczeń może ulec nagłemu zniszczeniu, dlatego potrzebne są fundusze.

Wstępne prace zabezpieczające

Niedawno, dziesiątego maja przybyli panowie z przedsiębiorstwa, które uczestniczyło w zabezpieczaniu słynnego dębu Bartek. Był także sam Prezes firmy, pan Stanisław Styczyński, Wiceprezes Międzynarodowego Towarzystwa do Uprawy i Ochrony Drzew.

 Wykonano pierwszy etap prac na kasztanowcu obejmujący:

 

  1. Przycięcie niewielkiej ilości cienkich gałęzi ( do średnicy 5cm), głównie w celu zmniejszenia naporu wiatru. Dotyczyło to przede wszystkim górnej części najbardziej zagrożonego, największego z konarów.
  2. Usunięcie posuszu, które nie wymagało jednak wiele pracy, ponieważ kasztanowiec jest bardzo witalny, i prawie nie ma suchych gałęzi nawet w wierzchołkowych częściach korony.
  3. Przycięto też - zgodnie z praktyką zabiegów na drzewach pomnikowych - najniższe cienkie gałęzie, które często opadały do ziemi, zwłaszcza po deszczu. Dzięki temu kasztanowiec odsłonił widok na najbliższe otoczenie Kościoła i ukazał własny potężny pień i bardzo rozłożystą koronę.
  4. Przycięto też - zgodnie z praktyką zabiegów na drzewach pomnikowych - najniższe cienkie gałęzie, które często opadały do ziemi, zwłaszcza po deszczu. Dzięki temu kasztanowiec odsłonił widok na najbliższe otoczenie Kościoła i ukazał własny potężny pień i bardzo rozłożystą koronę.

Przygotowania do projektu podpór i kosztorysu

Poza działaniami wynikającym z ekspertyzy i umowy na prace finansowane przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu, zajęto się wstępnie sprawą podpór pod konary. W tym celu przyjechali na wizję terenową także pracownicy Wydziału Budownictwa, Architektury i Inżynierii Środowiska Politechniki Łódzkiej, którzy kilka lat temu uczestniczyli w projektowaniu podpór konarów dębu Bartek. Po analizie, zaplanowano rozmieszczenie podpór pod konary, miejsca te zostały oznaczone.  Prawdopodobnie ma być łącznie 7 podpór - pod czterema konarami.

 W sprawę zabezpieczenia „Benedykta” włączył się - także formalnie - pan profesor Marek Siewniak, vice Prezydent Europejskiej Rady ds. Drzew, który dotychczas, od początku sprawy z kasztanowcem, wspierał nas na zasadzie koleżeńskiej. Pan profesor, przygotowuje opinie dendrologiczną dla planowanych zabezpieczeń kasztanowca i będzie naukowym konsultantem w sprawie. Jego usługę finansuje Starostwo Powiatowe w Kościanie. Wsparcie finansowe obiecała też nasza Gmina.

Wspomniane wyżej Osoby zajmowały się wspólnie słynnym dębem Bartek, tak, więc udało się zaangażować w sprawę „Benedykta” zdecydowanie najwyższej klasy specjalistów.

Obecnie zespół pracowników Politechniki Łódzkiej przygotowuje oszacowanie kosztu całego przedsięwzięcia, a więc koszty zebrania potrzebnych danych do projektu, jak badania geotechniczne (stabilność gruntu i warunki wodne), pomiary geodezyjne (dokładne określenie wymiarów drzewa w celu zaprojektowania podpór), koszty wykonania i montażu podpór i koszty innych koniecznych usług, np. pomiarów w zakresie oceny potrzeby ochrony odgromowej.

Czekamy, więc na określenie ceny projektu z kosztorysem całego przedsięwzięcia.

Powaga sprawy

Niezależnie jednak od całego kosztu, przedsięwzięcie składa się z określonych etapów, więc być może, że z powodu trudności finansowych, będzie trzeba wydłużyć czas do pełnego zabezpieczenia kasztanowca. Jednak trzeba sobie zdawać sprawę, że obiektywnie istnieje niebezpieczeństwo gwałtownego zniszczenia praktycznie całego olbrzymiego drzewa, ponieważ najbardziej zagrożony konar jest większy od głównego przewodnika, do którego jest przywiązany.

Dlatego musimy szukać środków finansowych, zachęcamy do wsparcia tego dzieła. Informacje o subkoncie zastrzeżonym do tego celu są w zakładce pod nazwą kasztanowiec