Dzieje klasztornych sreber po kasacie

1 lutego 2022

Kasaty klasztorów które nastąpiły w zaborze pruskim już wkrótce po przejęciu tych ziem przez Prusaków, spowodowały nie tylko konfiskatę mienia klasztornego ale często zniszczenie zabudowań oraz częściowo wyposażenia kościołów i klasztorów. Dotyczyło to także złotnictwa które uległo rozproszeniu i w dużym stopniu zniszczeniu. Zniszczeniu uległy w dużym procencie ciekawe i cenne wota, sprzedawane lub przetapiane w celu wykonania potrzebnego w danym kościele naczynia liturgicznego. W następujących kasatach zarówno władze pruskie jak i diecezjalne wymagały od pozostających zarządców klasztorów sporządzenia spisu – inwentarza majątku. Takie spisy zachowały sie częściowo w Archiwum Archidiecezjalnym w Poznaniu. Na niektórych z nich zaznaczono gdzie dane przedmioty zostały przeznaczone. Część ruchomego majątku klasztornego – przede wszystkim złotnictwo przekazane zostało do Konsystorza w Poznaniu, zdarzało się jednak tez że pozostawało w skasowanych klasztorach tak jak to było np. w klasztorze benedyktynów w Lubiniu (po kasacie zamienionym na parafialny) czy Dominikanów w Środzie Wielkopolskiej

Najczęściej nie wykonywano dokładnych opisów skupiając się jedynie na określeniu wielkości danego przedmiotu, ich liczby – co dotyczyło szczególnie kielichów, lub podaniu że jest on zniszczony. Określenie pierwotnej przynależności umożliwiają  natomiast napisy fundacyjne, własnościowe lub umieszczone na przedmiotach herby czy też godła zakonów. W wyjątkowych tylko sytuacjach można się pokusić na przypisane danego zabytku na podstawie programu ikonograficznego.

14 Stycznia 1829 roku  Konsystorz Generalny Arcybiskupi w Poznaniu  wydał dyspozycję dziekanom obu diecezji (poznańskiej i gnieźnieńskiej) by zawiadomili proboszczów, zwłaszcza najuboższych kościołów, że mogą składać zapotrzebowania na potrzebny w ich kościołach sprzęt. Takie zamówienia zaczęły spływać lawinowo i dotyczyły praktycznie wszystkich elementów wyposażenia kościoła począwszy od ołtarzy, organów, dzwonów oczywiście złotnictwa i szat liturgicznych ale  też drobnych przedmiotów typu kociołek, dzwonek do wiatyku itp.  Po ich otrzymaniu Konsystorz przystąpił do przekazywania zaznaczając na specjalnie sporządzonych spisach gdzie dana rzecz trafiła lub ma trafić. Proces przydzielania naczyń był rozciągnięty w czasie i trwał do połowy lat 50-tych XIX w. Mimo że beneficjentami miały być najuboższe kościoły to jednak wydaje się, że najbardziej wartościowe przedmioty trafiły do świątyń poznańskich. Nie wszystkie srebra nadal znajdują się w miejscach do których je przekazano, nie wszystkie udało się też zidentyfikować

Do kościołów poznańskich trafiły srebra przede wszystkim z trzech klasztorów wielkopolskich mianowicie skasowanego w 1835/6 r. Klasztoru  benedyktynów w Lubiniu (którego skarbiec był bardzo zasobny), cystersów w Obrze (skasowany 1835), Dominikanów w Środzie Wielkopolskiej (skasowany 1815), oraz pojedyncze przedmioty z klasztoru cystersów w Paradyżu (kasata 1834) i Wągrowcu (kasata 1835) a także z poznańskiego klasztoru sióstr benedyktynek (skasowany 1828).

Zrozumiałe jest że wiele przedmiotów (nie tylko złotnictwo) otrzymał poznański kościół katedralny. I chociaż historyk i autor niezwykle ważnej monografii katedry ks. Józef Nowacki zaznaczał, że katedra „nabyła” poszczególne przedmioty (co rzeczywiście poświadcza historia monstrancji pochodzącej od benedyktynek poznańskich)     to de facto zostały one jej przez Konsystorz przyznane. I tak z klasztoru w Lubiniu katedra otrzymała: „jeden krucyfiks i drugi do niego pod nr 3 zapisany,  lampa większa oddana do (1835), 3 kielichy z patenami oddane do kościoła metropolitalnego w miejscu, 14 paten  -  oddane do kościoła metropolitalnego z kielichami, srebrny trzonek oddany do koś. metropolitalnego, 15 sztuk ułomków srebrnych z tych sztuk dwa No 2 skrzydełka dane do kościoła metropolitalnego do lampy pod No 4 jako do niej należące, Srebrna puszka do oleju (balsamu?) oddana do kościoła metropolitalnego Poznań 3. 2. 1840”. Wymienione przedmioty nie zostały jednak wtedy przejęte  lub przejęte tylko częściowo bo dopiero:

W 1845 X Podkustoszy Ziętkiewicz zabiera z kasy konsystorskiej srebra z klasztoru Lubińskiego przeznaczone dla katedry (wcześniej na spisie zaznaczone) z tym że: „ostatnie trzy kielichy zamieniają się na inne trzy kielichy, które i Kassa od tegoż JM X Ziętkiewicza odbierze i kwit mu na udzieli”.

Nie wszystkie z wymienionych przedmiotów znajdują się obecnie w katedrze i jak wspomniano nie wszystkie można zidentyfikować. I tak  - nie znany jest los dwóch wymienionych krucyfiksów oraz puszki do balsamu, a także srebrnego trzonka. Zachowała się natomiast lampa wieczna (przejęta już w 1835 r.), która wisi w dawnej  kaplicy Górków, Krzyża św., obecnie Najświętszego Sakramentu.

Regencyjna, ażurowa, z dekoracją wstęgową, palmetową i charakterystyczną kratką regencyjną. Lampa jest zapewne dziełem leszczyńskich złotników Johanna i Franza Eiglów i nosi na sobie datę 1755, godło opactwa lubińskiego i jego monogram CL. Do lampy przynależą owe wymienione wśród srebrnych ułomków skrzydełka orłów w koronie – miejsce przyczepu trzymających lampę łańcuszków. W skarbcu kościoła umieszczone są również trzy wspomniane w spisie kielichy: 1. z 1644 r. fundacji Anny z Grudzińskich Przyjemskiej kasztelanowej gnieźnieńskiej z napisem fundacyjnym (polski) na odwrocie stopy, jej herbem Grzymała oraz plakietkami z przedstawieniami świętych w tym św. Benedykta.

Kielich ma charakterystyczny sposób zdobienia: na wysoko wyniesionej stopie motyw powtarzających się palmetek i częsty w kielichach wielkopolskich nodus zdobiony niszami z postaciami aniołów; 2. drugi z  kielichów (do katedry przybył w 1845 r.) bez wątpienia roboty tego samego nieokreślonego złotnika sprawiony został przez ojca Columbanusa (odczytany jako Jan Fengler ze Święciechowy) z łacińskim napisem fundacyjnym  mówiącym o tym, że został ufundowany dla ołtarza głównego w Lubiniu, także zdobiony jest na stopie plakietkami z przedstawieniami Matki Boskiej Niepokalanej, św. Józefa z Dzieciątkiem Jezus  oraz różnych świętych wśród których umieszczony jest także św. Benedykt, na ażurowym koszyczku wśród roślinnej dekoracji Narzędzia Męki Pańskiej i charakterystyczne plakietki na otoku stopy. Natomiast umieszczona na kielichu data 1735 r. odnosi się do późniejszej renowacji wykonanej przez leszczyńskiego złotnika o inicjałach SO (Salomon Opitz).

3. trzeci z kielichów najmłodszy bo z 1741 r. ma na odwrocie stopy napis fundacyjny  mówiący o tym, że został ufundowany przez Mateusza Dźwigoniewskiego dla klasztoru w Lubiniu, zdobiony jest dekoracją roślinną, główkami aniołów i symbolami Męki Pańskiej.

Z klasztoru w Lubiniu pochodzi również stopa dużej monstrancji oddanej w 1846 r. kościołowi p.w. Św. Wita w Rogoźnie.

Już wtedy zaznaczono, że monstrancja potrzebuje reperacji i rzeczywiście znajduje się na niej data naprawy z 1847 r. Po powojennej rewindykacji stopa trafiła do katedry i w 1978 r. adaptowana została do skomponowanego pacyfikału. Sześciopolowa stopa  z datą 1628 i cechą Poznania, zdobiona jest girlandami owoców oraz plastycznymi główkami anielskimi i ma na jednym z pól godło lubińskiego klasztoru i inicjały CL (to samo godło jak na wiecznej lampie). Wykonana została (cała monstrancja, chociaż ocalała tylko stopa, pozostała część zaginęła w l. 1939-45) w Poznaniu przez tutejszego złotnika Krzysztofa Siemsickiego o czym świadczy jego cecha złotnicza. Na koniec jako pochodząca z Lubińskiego klasztoru uchodzi też łódka na kadzidło z początku XVII wieku, późnorenesansowa fundacji brata Jana z Kościana zdobiona hierogramem IHS i ornamentem okuciowym.

Z Lubinia srebra dostała też poznańska fara p.w. św. Stanisława bpa i św. Marii Magdaleny. W spisie lubińskich sreber zaznaczono: „Muszla duża zamiast łódki z srebrnym postumentem i łyżką srebrną  -    Poznań koś. Ś. M. Magdaleny,6 lichtarzy: dwa większe, dwa średnie, dwa mniejsze oddane do koś. S. M. Magdaleny w Poz., 2 srebrne małe lichtarze oddane j.w. Argumentując przekazanie kościołowi farnemu okazałych lichtarzy arcybiskup pisał: „W porozumieniu się z JW. Naczelnym Prezesem W.X.P. upoważniam niniejszym prześwietny Konsystorz: aby z liczby sreber kościelnych pobenedyktyńskich w Lubiniu, znajdujących się w Depozycie Kasy Konsystorskiej, a przeznaczonych na podział pomiędzy  ubogie kościoły parafialne, sześć większych lichtarzy srebrnych, jako nieprzydatne do kościołów wiejskich, Kollegium Kościoła S. M. Magdaleny w miejscu na własność tegoż kościoła za kwitem wydać, i w inwentarz kościelny zaciągnąć kazał”. Następnie 22 stycznia 1846 r. Kasa Konsystorska  otrzymuje polecenie wydania dwóch najmniejszych lichtarzy srebrnych pochodzących ze sreber klasztoru w Lubiniu kościołowi S.M.Magdaleny w Poznaniu.

Ponad to Fara w Poznaniu dostała szaty liturgiczne, krzesła, puszkę, trybularz i  kufer  od Benedyktynek.

Niezależnie od otrzymanych już darów Kollegium kościoła farnego wystąpiło do konsystorza o następne, ale dostało odmowę argumentowaną tym że i tak kościół farny otrzymał już bardzo dużo. Tak jak to jest w przypadku katedry nie wszystkie z otrzymanych przedmiotów znajdują się w kościele i nie wszystkie można zidentyfikować. Istnieją jednak do dziś w całym otrzymanym komplecie wspaniałe barokowe lichtarze (dwa najmniejsze otrzymane dodatkowo w 1846 r. znajdują się w depozycie Muzeum Archidiecezjalnego w Poznaniu), sprawione w 1647 roku do ołtarza Różańca Św. w kaplicy pod tym samym wezwaniem w kościele benedyktynów w Lubiniu (równo dwa wieki później przekazane farze!) trybowane, cyzelowane i kute o trójpolowych stopach wspartych na zwierzęcych łapach. Stopy dekorowane są główkami anielskimi, girlandami owoców i plakietkami z przedstawieniami Matki Boskiej z Dzieciątkiem, św. Benedykta z Nursji i godłem klasztoru lubińskiego.

 Nie ma natomiast śladu po łódce na kadzidło – na utyliusie skomponowanym ze srebra i muszli oraz należącej do tego kompletu łyżeczce. (Taka łódka – nautilus, klasycystyczna z pocz. XIX w. znajduje się natomiast w skarbcu kościoła św. Wojciecha w Poznaniu, a nie była wymieniana w inwentarzach. Istnieje więc możliwość że jest to ten sam przedmiot, który wtórnie znalazł się w tym miejscu).

Z zasobów skarbca lubińskiego skorzystał też poznański konwent Sióstr Miłosierdzia który otrzymał piękną puszkę na komunikanty. Jak zapisano: „Na prośbę S. Filipiny Studzieńskiej wizytatorki Sióstr Miłosierdzia złożoną 17 Marca 1850 r. Arcybiskup zalecił Kasie Konsystorskiej wydać siostrom: „Dużą puszkę srebrną wyzłacaną niegdyś własnością klasztoru po benedyktyńskiego w Lubiniu będącą”. Puszka przeznaczona była pierwotnie do konwentu sióstr w Gostyniu, ale świadomy jej wartości Arcybiskup zwrócił się do s. Filipiny Studzińskiej by wzięła ją jednak do Poznania gdzie będzie lepiej zabezpieczona. Srebrna, złocona puszka sprawiona do użytku bractwa Różańca św. (jak lichtarze w farze!), ma  na obrzeżu stopy napis fundacyjny i datę 1642.Zdobi ją trybowany  i cyzelowany ornament roślinny, małżowinowy, odlewane figurki aniołów w niszach na nodusie i ażurowym koszyczku oraz na pokrywie zwieńczonej hierogramem IHS w promienistej mandorli podtrzymywanej przez dwa aniołki. Także dla bractwa Różańcowego sprawiony został kielich  nie zapisany w żadnym znanym mi spisie. Kielich sposobem wykonania jest bardzo zbliżony do dwóch takich naczyń w katedrze, także pochodzących z Lubinia więc wolno przypuszczać że jest to dzieło tego samego złotnika. Ten u sióstr z 1640 r. z napisem fundacyjnym na obrzeżu, także złocony, zdobiony jest na sześciu polach stopy przedstawieniami Trójcy Św., Zwiastowania, M. B. z Dzieciątkiem i świętych m.in. św. Benedykta z Nursji i na otoku ciągiem uproszczonych palmetek; na nodusie w niszach umieszczone zostały trzy odlewane postacie aniołów a na ażurowym koszyczku plakiety z przedstawieniami Ecce Homo, Narzędzia Męki Pańskiej i godło klasztoru lubińskiego.

Do poznańskiego Muzeum Archidiecezjalnego trafił pochodzący z Lubinia pacyfikał (obecnie pozbawiony relikwii),przekazany zgodnie ze wskazaniem w spisie do kościoła w Międzychodzie i opisany tam jako: „wielki krzyż srebrny”. Barokowy, częściowo złocony, na trybowanej, dwustopniowej stopie zdobionej dużymi kwiatami i girlandami owoców oraz dekoracyjnymi plakietami na zakończeniach ramion krzyża z przedstawieniami ewangelistów (na awersie) i Matki Boskiej z Dzieciątkiem i świętych na rewersie. Krzyż datowany jest na wiek XVII lub na 1 poł. w. XVIII. Obecnie krzyż datowany jest na koniec w. XVII.

Przedstawione w tekście srebrne naczynia liturgiczne to tylko część zasobu skarbca klasztornego przekazana po kasacie różnym kościołom. Pozostałe przedmioty,  a  zapewne ich część nadal znajdują się w ich skarbcach. Przypuszczalnie chociaż niektóre z nich można zidentyfikować na podstawie napisów fundacyjnych, umieszczonego godła klasztoru lubińskiego lub na podstawie ikonografii. Trzeba to jednak zrobić bezpośrednio na miejscu i za zgodą rządcy danego kościoła i władz diecezjalnych.

Tekst: Zofia Kurzawa

WESPRZYJ NAS


Z reguły św. Benedykta

Oto są środki postępu duchowego. Jeżeli zasady te będziemy nieustannie, we dnie i w nocy, wypełniać i jeżeli w dzień sądu zyskają one uznanie, wówczas otrzymamy od Pana nagrodę, którą On sam obiecał: Czego oko nie widziało, ani ucho nie słyszało... jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują (1 Kor 2,9). Naszą zaś pracownią, w której mamy się posługiwać pilnie tymi wszystkimi narzędziami dobrych uczynków, jest stałe życie we wspólnocie w ramach klauzury klasztornej.

 
PLAN DNIA
Dzień powszedni
6:00
Jutrznia
6:30
Medytacja, rozmyślanie
7:15
Msza święta
8:00
Śniadanie
9:00
Praca
12:15
Modlitwa południowa
12:30
Obiad
14:00
Praca
17:00
Nieszpory (sobota 15:00)
18:00
Kolacja
20:00
Kompleta
Niedziela
6:00
Jutrznia
6:30
Medytacja, rozmyślanie
8:00
Śniadanie
11:30
Msza Święta
13:00
Modlitwa południowa
13:15
Obiad
17:30
Nieszpory
20:00
Kompleta i Godzina czytań
MSZE ŚWIĘTE W OPACTWIE
Niedziela i uroczystości
7:30
 
9:30
 
11:30
Konwentualna
19:00
 

 

Poniedziałek - sobota
7:15
Konwentualna
18:00
(w poniedziałek w kościele pw. św. Leonarda)

 

W święta zniesione
7:30
Konwentualna
10:00
 
18:00

Polecamy

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
207 0.09829306602478