AKTUALNOŚCIAKTUALNOŚCI

RSS

W dniach 3-4 kwietnia w klasztorze benedyktynów w czeskim Broumovie odbyło się wstępne, informacyjne spotkanie poświęcone interesującej inicjatywie kulturalnej z udziałem kilku krajów. Projekt nazywa się Via Benedictina – Benedyktyńskie dziedzictwo Centralnej Europy i przewiduje powstanie nowego szlaku turystycznego w naszej części kontynentu. Ma on ułatwić odkrywanie materialnej i duchowej kultury, będącej owocem „benedyktyńskiej pracy” tych, którzy przez stulecia zamieszkiwali klasztory na ziemiach czeskich, słowackich, węgierskich i polskich.

Droga z Mosiny do Lubinia to część Szlaku św. Jakuba, jedna z wielu dróg, jakimi przez stulecia podążali pielgrzymi chcący nawiedzić sanktuarium Apostoła – Santiago de Compostela w Hiszpanii. Za kilka tygodni, w nocy z piątku na sobotę przed Niedzielą Palmową, stanie się ona również trasą wyjątkowej Drogi krzyżowej.

Święto św. Benedykta z Nursji, opata i patrona Europy, przypada 11 lipca. Wtedy zwykle obchodzą imieniny ci, którzy noszą jego imię. Ustanowiono je na pamiątkę owianego legendami zdarzenia, jakim miało być przeniesienie w VII wieku szczątków św. Benedykta – oraz jego siostry, świętej Scholastyki! – z grobowca w zniszczonym klasztorze na Monte Cassino do frankońskiego opactwa Fleury nad Loarą. Nie jest to jednak jedyne liturgiczne wspomnienie Świętego.

W ostatnich dniach udało nam się wykonać dawno zaplanowaną pracę: pokrycie kostką brukową części klasztornego dziedzińca. Prezentuje się on teraz znacznie lepiej, a przede wszystkim jest bardziej funkcjonalny – zyskaliśmy kilka porządnych miejsc parkingowych, których wcześniej brakowało nie tylko nam samym, ale i naszym gościom.

Rosnący przed wejściem do opackiego kościoła kasztanowiec „Benedykt” cieszy się nie tylko należnym jego wiekowi szacunkiem (ma przecież około 300 lat i jest najstarszym w Polsce przedstawicielem swojego gatunku), ale i rosnącą sławą. Niedawno uczniowie Zespołu Szkół w Krzywiniu zgłosili go do udziału w konkursie „Drzewo roku 2014” zorganizowanym przez Klub Gaja. Spośród 120 zgłoszeń wyłoniono już 16 finalistów; znalazł się wśród nich również nasz sędziwy kasztanowiec.